Sierpień. Ślub Iwony i Łukasza, to był wyjątkowy i wzruszajacy dla mnie ślub. Przywilejem jest móc towarzyszyć bliskim w tak ważnym dniu – wspierać od kulis, przeżywać, obserwować. Zapraszam Was do przeżycia tego dnia moimi oczami.
Ponadto, zostawiam garść poleceń, jeżeli szukacie kogoś w okolicach Gdańska/Pomorza/Kaszub:
Miejsce ślubu i wesela: Stare Polaszki – idealna agroturystyka na kameralne, sielskie przyjęcie, z możliwością ceremonii na pomoście
Kwiaty: Kwiatografia – to już nasze kolejne spotkanie z Dagmarą, dzięki niej dzieje się kwiatowa magia!
Dj: Dj z pasją – ja również tupnęłam nóżką w trakcie przyjęcia 😉
Suknia: Anna Kara
Ps. Na jednych z ostatnich zdjęć kryje się niespodzianka, o której dowiedziałam się już w trakcie wesela. Nie powiem, emocje były ogromne!




























































M.
Zostaw komentarz