Dzień dobry w 2026 roku!
Czas rozpocząć opowieści z 2025, a działo się dużo. To rok rekordowej ilości pracy, o której nawet nie myślałam, że przyjdzie – poważnie 😉 Pewnie dlatego też rok minął mi w mgnieniu oka!
Nie przedłużając jednak – czas na pierwszy reportaż. Doma i Jurek – co to za wspaniała para! Taka, z którą od razu złapałam nic porozumienia. Poznaliśmy się na targach i tak baaaaaardzo się ucieszyłam, kiedy zdecydowali się na współpracę <3
Byłam też bardzo ciekawa Zaczarowanej Furmanki, bo był to mój pierwszy raz w tym miejscu. Co mogę powiedzieć? Miejsce pełne swobody, natury i klimatu. A z tych technicznych aspektów – duży parking, cały domek do dyspozycji i przestrzeń na ślub cywilny – super! Cudne miejsce dla wszystkich, szukających sielskiego miejsca na ślub i wesele.
Z czystym sercem mogę Wam polecić również całą ekipę, to była czysta przyjemność!
sala: Zaczarowana Furmanka
organizacja i koordynacja: O.WE – Wedding and Events – Kris ze wsparciem Marysi – niezastąpieni!
dj: genialny Pan od muzyki
florystyka: Wiła Wianki
Obejrzyjcie i poczujcie te emocje! Ja płakałam więcej niż raz – było wspaniale!

























































































M.
Zostaw komentarz